Dziś już koniec, przeprowadzka na www.zoob.mylog.pl więcej notek już to się nie pojawi :D

Wiec zauktualizujdzie ulubione XD.


19 sierpnia 2004

Szczerze to mam tle do opisania ale nie chce mi się szczerze XD

 

focus, relax, water

focus nie w sęsie ogniska tylko koncentracji ofcours :D

dawniej wystarczyło opłukanie twarzy potem mycie głowy teraz cały basen wody bo moc się wyciszyć, czy w miarę jedzenie apetyt rośnie ?? czy może problemy są coraz większe ze trzeba je utopić ??

ale już jest lepiej samo zmoczenie głowy wystarcza by się odizolować zapomnieć na jakiś czas, woda zapycha uszy :D lecz odkryłem nowe miejsce :D

przepiękny szeroki parapet na moim oknie i szum drzewa jaki z niego słychać boshe cudo po prostu cudo !!!

 

69 and the other positions

"Ja chce na górze" dobrze kotku, czego się nie robi z miłości fizycznej...............

ale ja tez chce być kiedyś na górze XD, ale ona jest egoistka XD i na tym ma opierać się partnerstwo ??!! boshe co za bezdusznica XD

 

u use me !!

co się wczoraj dowiedziałem ze sytuacja z czewie-lipiec, dlatego lubię osoby szczere bo lepsza najstraszniejsza prawda niż najsłodsze kłamstwo, a dostałem najsłodsze kłamstwo :/. Dlatego teraz cierpię mimo ze obiecaliśmy sobie ze nikt się na nikogo nie obrazi

 

silence, ligths, camera action!

od dłuższego czasu tzn. z 2 tygodni nie gram już słodkiego idioty, vel. słodka idiotka

i szczerze dużo lepiej mi z tym, mowie co myślę( tak niektórzy mogą się niezgodzie :P), co czyje i nie musze już więcej być "szczęśliwy" cały czas. Nawet powieidzlem dzisiaj komus kogo uwazalem za przyjaciela wkoncu znamy sie od hmm 14 lat cos ciekawego by myslal ze mnei wychaczy, buahauha teraz czuje sie silny psychicznie. Wisi mi to co kto o mnie mowi i mowil za moimi plecami a toze mowia za plecami swiadczy o nich jacy są i on mysla ze mnie to interesuje??!! jest żenujący zwlaszza ze to bylo z 4 tygodnie temu !!!


18 sierpnia 2004

przygotowywuję sie do przeprowadzki na www.zoob.mylog.pl, dlaem Gidze pliki i opis jak ma wyglodac szablon, taka ladna ksiazka, ew pamietnik :D, w kazdym badz razie mnie sie podoba ciekawe ja jej to wyjdzie w praktyce ?? mam nadzije ze ladnie :D

1 notki tam beda tytulowane

1 a litle bit of history a 2 hmmm :D "that will by my secret" :D nie nei taki tytul inny byc moze "my secret ability, tell my your's and i know who u are" nie wime jesce :D niewazne :D dozyjemy zobaczymy

 

elita-al-sadra

 - psychopatom sie nudzi :/ ja sie nie dalem :D

nie dalem sie :D skaplem sie na samym poczatku prawie, zdenerwowlaem sie zbanowalem :D

ale jak  wiem :

Szybka : cala ogranizacja jest szczelna <-- a co mnie to czy to 1 osoba czy sztab :D

wisi mi to, jakeimus dziecku sie nudzi XD, wspolczouje no chyba ze ma z 13-14 lat wtedy tesh mi sie nudzilo :D tak przyzjane sie nie ejstem ebz winy tes tak sie bawielm z 2 razy.

wogule co qrwa znaczy to jebane al-sadra :D


17 sierpnia 2004

ta wcorajszy dizn bosko polowa spedzona w kiblu na zyganiu, aaach:/

wiadomo czemo organizm ma dosc, lecz ja na to nic nie poradze, szkoda ze za pozno wziolem proszki :P to ze mi sie text odbijal to jamylalsem ze to slonce a to juz sie zaczelo i sie spuznilem i nie zadzialaly proszki, a tak sie cieszylem ostatnio ze to juz 5 miesiecy bez migrenek (minetek;p)

ale mnie leb napierdalal. a lazienka nadal kruluje jako najcichcsz miejsce, i jeszcze ten szukm wody w kibelku achhh:D


16 sierpnia 2004

Znalazlem linka do testu osowowosci i oto co mi wyszlo Xd :

Zoob – twój typ osobowości to:

Obserwator*i see u XD ladne stringi* Flegmatyk* a nie ten, no jak mu tam anemik??* Mocne strony(15% alkoholu na c. obj.):

 E M O C J E Powściągliwy Niewymagający i na luzie Spokojny, chłodny i opanowany Cierpliwy, zrównoważony Zgodny Cichy, lecz dowcipny Życzliwy i uprzejmy Ukrywa emocje Cieszy się życiem Wszędzie pasuje, uniwersalny*ta unwersaly jak papier toaletowy wszedzie pasuje??!! jasne jasne.....*

 P R A C A Kompetentny i rzetelny Spokojny i zgodny Ma zdolności administracyjne*taa czarna robotoa zawsze odwalm sam, daltego wole prace samodzielna niz w gropach, bo moje wypociny sa doceniane,a i tak zawsze robie wszystko sam w gropie!!!* Pośredniczy w rozwiązywaniu problemów* o tak przekonalem grzeskaXD* Unika konfliktów Dobrze znosi naciski*aha jasne jasne to jeszcze 10kg roboty prosze* Znajduje proste wyjście*prosto i w lewo....* 

P R Z Y J A C I E L E Łatwy we współżyciu* ciekawe czy fizycznym tez??* Przyjemny i miły*niczym papier toaletowy* Nienatarczywy Dobry słuchacz Odznacza się ciętym dowcipem* XD* Lubi obserwować ludzi* nie to nei zboczenie :P poprostu lubie posluchac co maja do powiedzenia, i ich zachowania* Ma wielu przyjaciół* i jesce wiecej worgow !!* Współczujący i troskliwy*az zanadto, Grzesiu przynioslem ci majtasy na zmiane jakbys sie zabrdzo podniecił....*

Słabe strony:

 E M O C J E Brak entuzjazmu Bojaźliwy i zatroskany Niezdecydowany Unika odpowiedzialności Ma żelazną wolę Samolubny Nieśmiały i zahamowany Zbyt łatwo idzie na kompromis*to zaprzecza temo powyzej...........*

P R A C A Nie stawia sobie celów*zgadzam sie* Brak mu wewnętrznej motywacji*zgadzam sie* Z trudem go można zmobilizować Nie znosi, jak się go pogania Leniwy i niedbały Zniechęca innych Wolałby raczej obserwować* o tak ebde szefem XD* 

P R Z Y J A C I E L E Gasi entuzjazm innych Trzyma się na uboczu Nie ekscytuje się Obojętny wobec planów Osądza innych Sarkastyczny i złośliwy Oporny na zmiany*tez sie z wiekszoscia zgadzam Xd, mimo zw wyklucza to powyzsze co tez jest prawda* 

 

*...*-komentarze :P


15 sierpnia 2004

Zaczynam lubiec transport publiczny, czlowiek w tlumie w autobusie tlucze sie w duchocie lub zimnie, jest anonimowy lub nie Xd a czesc osob sie na niego poatrzy z braku laku:/

nienawidze tego osobiscie naprawde dlatego zawsze jak wychodz gdzies na miasto :P to wyglodam tak starannie poprawiam wlosy czasmi ubranie itd.. wlosy i tak sie rozwala po 15 minutach ale cuzzz:P mowi sie trudno i zabija dalej.

Nienawidze togo uczucia czemo oni sie na mnie gapia ??!! wiem ze wyglodam fatalnie ale czy to podow zeby mnie linczowac wzrokiem??!! przynajmnije tak sie czuje:P przyjemnijsze to do tesktow typu "o schudles" odrazu widac co o tobie sadzili, bo nie myslcie ze ktos chcial dac komplement o nie !! onpoprostu  uwaza o jak dobze se ta spasiona swinia schudla bo juz na nia patrzec nei moge!!!. niewazne juz....nieznosze takich komplemntow nawet jesli sa szczere.

No wiec jade sobie po raz kolejny autobusem no nie 2(1 to byl to z tym cos blizje.....) raz nei tylko w tym tygodniu 2 raz bo tak to baardzo zadko jezdze autobusem moze z 1 na miesiac albo jesce zadziej, lubie chodzic i spacerowac w samotnosci.

No wiec jadem se do Babci pomoc jej w przygotowaniach do imienin (Babcia nazwya sie Maria) bo przeczuwalem ze tamtejsza czsc familii nie bedzie mogla zabardzo w tym roku. Jade se autobusem( coz za poprawna polszczyzna typu"se") stoje cala droga 36km mimo ze sa wolne miejsca, a wszyscy sie na mnie gapia :/ AAAAa.

Acha nie jechalem tylko po to by pomoc babci tylko po to aby uciec od rzeczwyistocis, poniewaz od dluzsego czasu robie cos z dnia na dzien, tulam sie tu i tam bez celu, lecz przysiecala temu idea i przeczucie :D. Pomoglem, rozlozylem stul powycieralem wszystko pozanosilem ponakrywalem, zmywalem sprztalem chowalem, a w miedzyczasie jesce se pogadalimy wypilismy kawe posmialaismy sie, pogadalismy sobie iw ogule fajnie. Oprocz tego Gosia przyszla z Nikolą, boshe cudowne dzicko co rpawda ma dopiero 2 miesace ale to jest wlasnie najlepsze w malych dzieciach nie potrafia jesce mowic nie zrania cie, sa jesce nieswaidome swego przeznaczenia, i sa takie slodkie jak ona ajnie spi, ziewa rozgloda sie i jak na mnie patrzala, tylko czemo nei chciala mnie zlapac za reke, wszystkich innnych lapala tylko nei mnie:P boshe teraz wyjdzie ze mam kompleksy ze dziecko nei chcialo mnie zlapac za reke, tak bywa :D tesh chcialbym miec takie wlasne bshe zycie za ktore jestes odpowedzialne bardziej niz za swoje.

Mimo to ze zrobilem tyle dobrego pomagajac babci no mimo ze to moj psi obowiazke raczej, czuje sie gozej, po czyms dobrym co zobilem czyje sie zle!!! czy to oznacza ze powinienem byc zly i chamski, niokrzesany, oczywiscie potem uslyszalem ze jestem no ujmijmy to jak najprosciej bo zaduzo by sie tu rozpisywac pusty, niefory, niepomocny.

Ja nie wiem co ojciec czasami ma ale moglem mopowiedze ze co on chce odemnie skoro nie potrafi mi zapewic bezpieczenstwa w domu a co dopiero inne rzecy??!!

W karzdym bodz razie czyje sie zle po tym co zrobilem mimo ze postopilem dobrze albo wreszcz tego wymagala milosc do rodziny, wiec skoro zoriblem dobrze to czemo teraz jest mi tak źle ze płacze non stop??!! dobro sprawia mi bul, lecz mimo ze ranie w obronie, lub widze ze ktos placze nieprzezemnie lub jestem ofiara to czemo mam wyrzuty ze to przezemnie, czemu ??!!

Czuje sie jak dzwika, w 1 dniach swojej pracy.....albo i nawet ie jak w pierwszych dniach ogólnie tak sie czuje. Mam dosc walki z samym soba lecz iechce przegrac chce isc dalej rozwijac sie....lecz czuje sie jak dziwka chce sie schowac gdzies gdzie nikt mnei nie zobaczy i nikogo nie bede ranic.


14 sierpnia 2004

He he he najlepszym sposobem na dolki jest przypomnieniesobie cegos fajnego z przeszlosci, a to mimo ze fajne jest smutne, przypomina mi sie cos, i jesce znalazlem cos czym teraz jestem nawiedzony czyli Smallville :D i zespol ktory tworzyl mozyke do niego, mimo ze teraz chyba zawiesil dzialalnosc, ale slowa piosenki opisuja czesc milich wspomniej, czyba kazda piosenka opisuje czesc czyjegosc zycia jakby sie uprzec :P ale to co to inna bajka :P

Remy Zero - Perfect Memory

 

Remember how they always seemed to know
We had the forest in our eyes but the earth was in our clothes
And they thought we'd fall
But not at all

So look back on your treasured days
When we were young in a world that was so tired
Though it's not what we wanted before
Even the saints had to crawl from the floor

And summer's when the money was gone
You'd sing
All your little songs that meant everything
To me

And I'll remember you
And the things that we used to do
And the things that we used to say
I'll remember you that way

Remember how they tried to hold you down
And we climbed those towers and looked out upon our town
And everything you hoped would last
It just always becomes your past
It hurts but

And summer's when the money was gone...

And I'll remember you
And the things that we used to do
And the things that we used to say
I'll remember you always

But then how this world slipped through my fingers
And even the sun seemed tired
I still cared
As they lowered you down my heart just jaded
In that moment the earth made no sound
But you were there
You helped me lift my pain into the air

I always thought you'd come home

And I'll remember you
And the things that we used to do
And the things that we used to say
If it don't hurt you it won't hurt me
If it don't hurt me it won't hurt you
If it don't hurt you it won't hurt me I know

 

Przypomina mi to czas spedzony z przyjaciółka, przynajmniej ja ja tak uwarzam, moze ona ma mnie za kolege, a ja powinienem sie wstydzic bo dawno jej nie odwiedziilem :/ a mieszka niedaleko wstyd:P.

Co prawda jest roznica bo ja nigdy nei skrzywdzil bym jej, co do niej to nie mam pewnosci a racej do pewnego pana, ktorego uwarzalem za kolege a udowodnil calkowity vrak zaufania do mnie.

Co do tekstu to przypomniala mi sie 1 impreza co sie po 2 godzinach skonczyla bo czesc osbo a zwlaszcza jej gospodynie Asia i Agata nie byly juz w stanie chodzic i żyć, wiec polozylismy je do gory w pokoju aby doszly do stanu swiadomosci, a jej chlopak ja zlał, mimo to eniw iem czemo nei wykorzystalem okazji, moze taki juz jestem i niezasluguje na nia, pamietam jak wtedy spiewala, taka smutna piosenka, bylo mi jej strasznie zal, lecz pozniej szlismy ulica i spiewalisy piosenke Anny MArii Jopek bardzo lubie jaj piosenki takie klimatyczne sa i ten delikatny glos:D. No coz a ile roboty wtedy bylo zmywania wszystkiego po 14 osobach boshe. Nawet teraz gdy tylko mijamy sie na koraytarzu w liceum wymienamy tylko parez zdan albo samo czesc Ona sie o mnie martwila zauwarzyla drobna zmiana, mimo ze bylem wtedy zdolowany taki promyk mnie pocieszyl, ze Ona zauwarzyla skonsultowal z Grzeskiem(przyjaciel moj). Takie cos mnie pocieszylo dalo nadzije na lepsze jutro XD. Wogule jak ona potafila wylapac taka drobna zmina nastroju ?? w takich malych kontaktach, i czemu ja to interesowalo?? moze tylko sie o mnie martwila, albo zatesknila, by pogadac o wszystkim i o niczym o swoich i moich problemach ??A moze zawsze interesowala sie przyjacielami jezeli mnie za niego uwarza??. To bylo wtedy kilka miesiecy temu, jak teraz jest gdy on zaczol dobieraz Jej znajomych ??

Moze warto zaczac walczyc, moze..... tak samo jak Grzesiek mi mowil ze sie rozstali we wrzesniu wtedy zebym sprobowal, lecz ja nie zaczolem, moze powinienem walczyc, leczy mimoze ejstesmy inni myslimy podobnie jak nie identycznie. No coz nei ma gry bez ryzyka, ktorego nie podjołem.Moze stracilem 2-dwojnie??? nie wiem ale moze powinieniem podjac walke??

 

silent hill

Och Źródło Fselkiej Psychozy przepraszam z gory ze czytasz na blogach o tym ze ludzie maja dola tak czasami bywa,a ja mam juz dosc grania tzw. slodkiej idiotki, sadze ze ja mam teraz kryzys osobowosci:P czego to sie nie dowiesz z encyklopedia.pwn.pl/ XD

To co stalo sie w piatek jakby sie nei stalo wszyscy udaja jakby nic sie nie stalo !!!, a ten skurwiel sie do mnie odzywa!!! Ja nie wiem co mam robic :/ znowu boje wracac sie do domu, lecz teraz mam taki tekst ze jakby mieli jakies wonty to pojdzie im az w piety !!! tylko beda sie czegos czepia ze gdzies ide albo pozno wracam, och nie czasy grzecznego dziecka sie skonczyly, no moze nie az takiego grzecznego, ale teraz bede wyrarzac swoje zdanie.

Od 3 tygodni zyje z dnia na dzien, a wychodzac gdzis na miasto musze sie nezle nameczyc zeby sie nie pierdolnoc pod 1 lepszy samochud albo mazyc o tym jak ktos mnie zabija, nawet jesli mili by mi z mordy zrobic puzzle i pociac na rzywca, nie wime czy sie pozegnac ze znajomymi, czy nei, moze czekac do wrzesnia, ale wtedy nei bedzie za duzy rozglos, a szczeze nei chce sprawiac bulu ludziom ktorych lubie i one mnie nie wime co robic AAAAAAAAAA

Pocieszam sie tylko sloganem :P Zoob propably the most sexy in the whole world, lecz to nic nei daje to tylko tak aby ludzie mysleli ze mam nadzije, i przyszlosc a ja nie mam pomyslow na zycie i przyszlosc :/


pisze dzien poznij choci chcialem napisac o tym wczesnij ale cos nie dzilalo i sie wieszalo strasznie :/

Teraz juz wiem, ze wyrazanie swojego zdanie bywa niebezpieczne nawet w domu :O

Wystarczy powiedzc bratu, ze jestes bourzony tym ze cytuje"wpieprzyles mi  popsuty skaner na szafe" aby dostac, bo biedactwo sie stresuje chcial mnie kopnoc to go zlapalem za noge i wypierdolilem go na ziemie a co mushe sie bronic jakoc. Potem zlapal mnie za szyje i wpierdolil na umywalke!!! no coz umywalka odpadla jakos sama z siebie zaraz po mnie na ziemie. No cuz lazienka i tak wymagala remotu. Czuje sie jakbym gral w komedii, jako postac 2 panowa, ona zawsze ginie XD. Niestety przezylem a chlera moglo sie stluc lustro i mnie pociac a nie tylko oderwala pulka i umywalka:/

Tak malo brakowalo, moze zaczol by myslec co robi ten popierdolony jełop !!!

Mam tego dosc poprostu dosc !! nastepnym razem go ZABIJE albo chociaz uszkodze bo tak dalej juz byc nie moze !!! nie jestem manekinem. A dzis wszyscy udawaja ze nic sie nei stalo.................................. lecz ja to pamietam !!! mam tego dosc juz rozmyslam jak sie zbic czy pierdolnoc sie z wyskoosci, zasnoc a moze wrzucic sobie suszarke do wanny :D bo przeciez nie mikser co by ludzie powiedzieli ??!! ze co ja zabawialem sie z mikserem :P

Naprawde jus nie wiem nic...............................................w czym popelniam blond czemu zawsze czuje sie winny mimo ze ejstem ofiara ??!!


13 sierpnia 2004

Dziś jest Piątek 13 XD i zaplanowałem sobie wcoraj, że bede sie dzisiaj opalac a tu co burza jest od rana i pochmurno i zimno:/

Co prawda niewierze w 13 :P ale to pewnie znak ;)

 

leave me alone

Boshe co z tymi ludzmi jest gdy potrzebuje samotnosci wtedy wszyscy cos pierdola i nie daja spokoju, lecz gdy ja potrzebuje pogadac to nie ma dokogo gęby odtworzyć !!! AAAA!!!

 

i want to be

Boże kim ja nei chciał bym być:P

No wiec zaczynamy liste XD

Wyglodac jak

Tom Welling - niemozliwe only plastic surgey :P ale przynajmnije mić taka muskulature co on :D i wlosy XD

Inteligentnym i żywotnym jak

Waldek - poprostu chodzaca inteligencja ja nei wiem co oni mu  dodaja do jedzenie je on am tyle energii :P

Rozrywkowym jak

Szymon - poprostu dusza towarzystwa

Sarkastycznym jak

Ja - chyba ze znacie kogos lepszego

No to by bylo chyba wszystko Xd wiecej wad w sobie nei widze;P no i zebym pusty nei byl ale juz zapusno :P


12 sierpnia 2004

Już od dawna miałem napisac tą notkę ale jakoś tak samo zleciało:P

Jeśli ktoś śledzi (rybi) dokładnie jak mu sie chce co tu jest to zauwarze, że conieco się zmienia bo tak jest czasami poprawiam stare notki a to o błędy ortograficzne (taa ajsne) a to jakiś wyraz albo zdanie i to wszystko, albo sens jakiejś wypowiedzi, lub dodam to co zapomniałem. Flashbacki hehe cos co gadal nadinspektor Szelong :D

if i ever say......

Jeśli kiedykolwiek powiem, że osiedle na jakim mieszkam to zadupie to prosze pierdolnij mnie w ryj, byle szybko i mocno. Ogrody nei są zadupiem, a rajsko po którym dzisiaj smigałem jest i to strasznym !! Jakby nie było ogrodzeń to kury biegały by po ulicy :P co najciekawsze co 2 dom ma tabliczke uwaga pies ale takowego tam nie ma :P moze spal tak rano ??

mr. postman

roznosiłem ulotki z Szymonem, boże co za jazda :P, teraz wiem jak sie czuje listonosz :P

dzielnica Majków, takie urocze rodwajlerki trzęsace bramom poprostu bosko :D

Choć taki jeden ratlerek też dawał rade jak popierdalał przy płocie i szczekał na psa sąsiada bernardyna XD

Wiadomo teraz, że do płotów oznaczonych tabliczkami zbliżamy się z uśmiechem na ustach :P bo i co uśmiech do śmierci XD

thinking about us

choć brzmi jak tytuł melodramatu to nie jest nim :P

Teraz zabrzmi smutno :P i chyba już to pisałem, że stoję na progu dorosłości, bo za hmmm... 8 miesicey 18 urodziny boshe a ja nadal uwarzam, że mam 16 :P jak ten czas zasuwa;(

i Zastanawiam się kim bym chciał być jak dorsnę.

Lista jest długa tylko, że ja nie wime co chciałbym robić i co dało by mi satysfakcję i prace, bo wiadomo, że jeśli praca jest tym co lubisz, tzn. to czym się w niej zajmujesz to tak jakby jej nie było, bo jest przyjemnościa. Boshejak ktoś znajomy to przeczyta to pomyśli, że jestem bardziej pojebany niż ustawa przeewiduje :/

NO wiec lista i uzasadnienia czemu nie :

 

Model/Aktor :P - nie taki ryj, nad ciałem dało by sie popracować ale ten mój ryj :/ pozatym ile bym mógł tak ?? kiedyś się zestarzeje :P pozatym mam ryj jak ryj i odstajace uszy  trochę albo nawet bardzo :P ale troche tapety i wogule liz ;) a moje życie to ciągła improwizacja wiec czemu nie aktor :P

 

Projektowanie czegokolwiek - wyobraźnię przestrzenną mam jak i inną, lecz niepotrafię tego narysować !! aby zaprezentoać swoje prjekty, od projektu ubrania (o boshe co ja mam za pomysly 1 kolekcja spokojnie jest moja XD) po szkic domu. Są programy, lecz mnie tak bardzo podobają się szkice których nie potrafię.

 

Ogrodnik - i co ja będę po tym mieć ?? Kopać rowy ??!! Choś projektowanie ogrodu jest troszkę prostrze niż domu, szkice są schematyczne, potrzebna wiedza, a pewien jej zasób już posiadam, lecz gdzie ja znajde pracę ??

 

Fryzjer - Och tak zawsze o tym zarzylem ;) nie no paca wydaje się fajna i wogule, dosć kreatywna, lecz hmmm Salon Fryzjerski Zoob :D, zastanowię sie nad tym ta opcja jest tylko wtedy, gdy coś nietak pujdzie z maturą i będę zastanawiał się nad Szkołą Policealną, bo szkolenie w Gabrielu naszym kaliskim TYLKO (link : http://www.gabriel.szkola.pl/) 16 tysiecy !!! no wyszło by taniej bo jestem na miejscu więc nie potrzebuje zakwaterowania i jedzenia :P

 

Prawnik - oj reprezentować ludzi w sądzie heheh no fajnie tylko, że nie jestem na dobrym profilu, zachcianka ta pozostała mi po Ally McBeal XP i niech tylko pozostane takim marzeniem, ich konstytucja ma z 20 stron a nasza ho ho ho....

 

Pracownik biura, firmy/korporacji - hmmm.. fjanie wygląda jak sielanka ale nią nie jest, terminy i wogule napięce wyścig szczurów :P lecz jeśli masz jakiś przyjaciuł tam lub se znajdziesz i "zrobisz" to będzie to niekończąca sieę impreza :D

 

Public Relations - ludzie mnie nie lubią, pozatym trzeba wygloądać :P a mój ryj na to nie pozwala :P wszyscy zawsze mnie obgadują za plecami XD

Nastepne dopisze bo zapomnialem :/ niewarzne

Zastanawiam się nad swoją przyszłocią, oraz nad tym co czeka moich przyjaciuł i znajomych. Jak każdy oddali się w swoją stronę i jak to będzie. Czy będziemy kimś czy może szarymi myszkami??

 

Ekonomista - Tak naprawde to zawze chcuiałem być kim takim miałem nawet iść do Ekonomika, ale nie poszedłem mimo, że się dostałem, a teraz i tak nawał narodu jest już na tym :/ wiec gdzie potem praca w Uni:P a co do SHG to ja tam za huja sie nei dostane bo to co trzeba mić na nowej maturze boshe masakra !!!

 

Nie wiem co robic ale narazie moja zmora jest wojo :/ boshe musze sie na cos dostac bo innaczej bedzie ze mna źle:/

 

share the pain

Jeśli kiedykolwiek miałbym powiedzć o moich problemach to nei wiem komu, ani nie powiedziałem nigdy nikomu o tym co mnie trapi przyjacielowi, ani kolerzance, rodzicom, nawet psychologowi :P

Poprostu nie wyobaam sobie zebym zaczol pierdolic komus co mnie naprawde tak dobija<reszte napisze pozniej qmpel wlazz:P>

Juz jestem po tylu godzinach i zwiechach bloga:/

no wiec, co tak naprawde mnie gryzie, a jesli juz to z błahostek nigdy z tego co prawdziwe.

Niepotrafie, żyć w świadomośći, że ja umyślnie mogę zadać komuś bul lub zasmucic tak tylko mówiac no prawie bo jeśli ktoś mnie wkurzy to wtedy potrafie bić nieznośny :D i ranić tym samym. i boli to bardzooo.

 

weird day's

Rano, wstaje po dlugiej nocy i to nie bylo juz rano no moze 10-11 niewarzne ide do lazienki aby sie umyc i ogolic, biore panke, widze, ze kuba znofu jej urzywal bo ja nie pozostawiam resztki, zawsze zmywam takie zobczenie :P naciskam i co nie ma prawie nic wylatuje tylko mala kulka. Stoje jak wryty ta iloscia to bym se mugl najwyrzej 1 brew ogolic, jestem wkurwiony, on ma 25 lat a zachowuje sie jak dzicko, nie dos ze ejsce pracuje to kurwa mogl by se kupic albo wziosc 2 inne co sotja z boku po prawej wystarczy sie tylko obrucic w prawo!!! NIe on musi używać mojej:/ boże ja czasami myśle, ze ja tylko spie i to sie nei dzieje naprawde!!

Następny dzionek, Grzesiek molestuje mnie bym z nim pojechał po jego stara do Łostrowa:P tzn. Ostrowa Wielkopolskiego po kilkunastu minutach jego rzałosnego jęczenia zgadzam sie.

Mówie tacie, ze jade do ostrowa a on cytuje : "coś bliżej" a ja stoje wmurowany przed lustrem

poprawiam szope na głowie i zastanawiam się jak głupek co jest bliżej ostrowa !!! i milcze, to on jeszcze kilka razy powturzyl a ja stoje jak ostatni jełop w koncu padlo magiczne zdanie "bo zostaniesz w domu" ja pierdole rozumiem jakbym wymykal sie w nocy z domu wrcal po 3 dniach ale jak ja chce gdzies isc to zaraz maja wonty:/ no wiec mowie ze jade z grzeskiem po jego stara, no o to mu chodzilo z tym "cos blizej" ja pierdole niby inteligentny bo ejst ale potrafi kurwaic pierdolonc pulslowkami jakby nie mogl powiedziec po co jedziesz??


09 sierpnia 2004

Wspomnienia, remonty, tynk...............kucie...... Byłem pomóc bratu wyniesć stary skuty tynk z starego mieszkania w którym nawet nie mieszkałem, no czasami w ferie :D.

Mieszkanie Babci, niestety ona już nie żyje ;(.

Przywitały mnie te same drzwi jak przed kikoma laty, miedziana tabliczka z napsaem M. Banach, i 2zamki z którymi męczyłem sie 3 minuty :D bo jeden jest obrócony i otwiera się go w 2 stronę. I skute sciany, puste które pamiętały ponad 30 lat jak nie więcej, ścainy które pamiętały jego dzieciństwo a on je skół, nie wiem dlaczego, może dla bezpieczeństwa bo fak faktem gdzieniegdzie jak sie pieprzneło młotkiem to sie sypały ale trzeba było pieprznać zdrowo, zresztom niewarzne dla mnie to miało wszystko wartosć sentymentalną, ale może mój system wartosci ulegnie zmianie niedługo jak dorosne ??? Zaraz powróciły wszystkie wspomnienia o Babci, o Dziadku nie mogły bo go nei znałem umarł 2 miesiace po moim urodzeniu, no córz ja to mam szczęście bo jakbym się urodził to jego już by nie było, przynajmniej widział wnuka, a może t właśnie dlatego?? może mu się nie spodobłem ??

 Niewarzne teraz już zapóźno, wszystkie wspomnienia związane z Babcią powrociły od momentu gdy się mną opiekowała i się bawiliśmy, wizyty na święta, ferie raz nawet się z nią pokłuciłem o coś głupiego, potem jak była u nas prze dłuzszy czas boże wtedy było fajnie, aż po kilka dni przed smiercią jak już nas nie poznawała. To było najgorsze, bała się wszystkich i płakała. Myślałem, że już o tym zapomniałem, to był straszny okres, dla wszystkich lecz byla nadzieja że będzie lepiej niestety, była też nadziej jak zapadala w śpiączki ale potem byo wsztstko dobrze, lecz nie tym razem.

A potem pogrzeb pamietam co się działo, i żałuje, że pamiętam to było straszne, dziń przed cały dzień siedziałem w swoim pokoju i ryczałem zwinięty w kłębek w kacie, lecz nie słyszałem słowa że umarła, nic nikt takiego nie powiedział, nawet nikt nie przyszedł, sam się zorientowałem (ale ze mnie holms wof) była za dziwna krzątanina w domu. Potem pogrzeb dnia 23 sierpnia 02, straszny upał i jeszcze w garniaturze, może dlateogo właśnie nie lubię garniturów?? ale to hyba tylko dlatego, że kojarzą mi się one własnie z przykrymi okazjami.

Może ten 22 będzie inny ??, nei wiem.

Muszę poprosic o pomoc tate ale nei wiem jak i czy będzie mi w stanie pomóc nie wiem nic a jak mi nie pomoże to bedzie źle.

Aha przypomniało mi sie coś cudnego, coś co robiła Babcia :D a mianowic ugotowany ryż gotowała w meku i wkrawała do tego jabłko, i to sie prychciło przez jakiś czas booże jakie to było pyszne, tylko my to jedliśmy razem bo nikt inny ujeść tego nie mógł :P, hehe jako jedyni dawaliśmy rade, muszę sobie to iedyś zrobić jeszcze :D

 

Echh a jutro eskapada po miście i dalej roznosze ulotki XD znowu dzielnica niczym zadupie :/

poniewarz teraz jest 11 wieczorem znam odpowiedz wysmial mnie :/ i co ja teraz zrobie ??!! Moja dalsza i marna egzystencja opierała się na tym tylko AAAAA


08 sierpnia 2004

Sometimes i just want to scream

OJ tak czasmia chce mi sie krzyczeć to już 10 rano a ja che już krzyczeć i sie zabić, nadal nie jesm normalnie :/

Piesk kolegi ktory wyjechal opiekuje sie jego domem i psami a ten popierdolony pie uciekl i to jakos w huja wczesnie z ogrodka

czasami chce mi sie krzyczeć AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

(krzycze wraz z pisanie (a) aby odreagować) AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

czemu zdarza sie to akurat mnie ??!!


30 lipca 2004
ŁŁŁiii krwawy księżyc :D tego bylo mi trzeba :P

Wybywam i jak wroce zaszybko tu nic nie napisze ;( ale sluchajcie pisze dlatego ze jak zwykle ja musze sie martwic jak to mnie widza inni i tak jest :/ nawet ey choć mnie nie znacie :O a moze to ten wiek kiedy przejmuje sie kazdy swoim wyglodem :D

Co do fotki ponizej to ja na niej jestem :] ale to nie moje wlosy :P musialem wam to wyznac nie moglem spac po nocach :D serio sumienie mnie dreczylo ;(

Za dobry dla siebie ejstem a ponoc trzeba byc twardym a nie mietkim :P jak sie nie jest twardym to trzeba mic mocna dupa :D bo sie po niej dostaje, oj a ja takiej nie mam:/


AAAAAAAAA skasowalem przez przypadek  ksiąrzke telefoniczna z telefonu i najbliższe dni bede zalamany:P i jakos bede uzupelnial straty wiec jeźśli dostaniesz odemnie sms zaraz po tym jak puścisz mi ----> z tekstem czesc :P nie mam ksiąrzki telefonicznej bo sie usunela napisz kim jestes oraz nr naszych wspolnych znajomych: to nei zdziw sie prosze XD

29 lipca 2004

Waśnie sie dowieciełem jakie przeszkody stały w moim związku bauhaua ale sie uśmiałem porównalem go do zwizku gogo jaki ponoc ma

po i on ma blizej

po2 jest ladniejszy i w tym momencie sie z tego zmialismy

tzn ja i gogo boshe my to potrafimy sie pocieszyc :D jedno troche podobne do 2 ale sie lejemy :D


-23 30 to co :D chodz

To ja namawiam jak nigdy zazwyczaj to mnie nawamija:P Nadal praktykuje strategie zrob cos bo nie ebdziesz mial czego rzalowac na starosc

- Ale nie chce mi sie isc taki kawal do niej i z powrotem

Tlumaczy sie Szymuś

-To spotkamy sie na moście 

huj ze to mi nei na reke i dorge ale i tak ide :D

-Wez skoluj cos do jedzenia zrob mi 2 kanapki zjem na moscie

-Boshe Wloss moja ldówka :/

zrobie mo przeciez jakby nie ja to by zginol och zebym i ja trafil na takiego przyjaciela jak ja sam :D pozatym nalezy mu sie po tych imprezach przez miesiac i wkrecenie na liste obozowiczow:D ale i tak z czystej przyjemnoci :D Pozatym jego starzy wracaj dpiero pojutrze

-Dzieki :D

Uchachane dziecko

 

Rurotam po szawkahc szykam czarnych rzeczy znajduje przepieram sie , lece do kuchni orbie bulke i 2 maxi kanapki zawijam i lece, wyhodze na ulice hlera sasiadka akurat wychodzi z spami musz isc ulica a nie wlame:/

Biegna ulica rozglodam sie :D cholerne latarnie wszystko widac :/ mnie tesh

Biegne w strone mostu biegne przychylony chce sie schowacw cieniu i nic :/ Szymon szedl juz po moscie cholera tak by mnieeni widzila :D

Dale mu kanapki ale sie cieszy idzkuje i pierdlaa w miedzyczasie wspominamy stare dobre czasy i wogule ostatnie wydarzenia:D.

Chcielismy jej na hama wcisnoc dzwionek do domqu :D zeby sie obudzila suka bo winna nam kase byla :P a ma taki dzwonek co nie odbija hhehehe

Zblirzamy sie do Anity boshe ona jest paszczur czaimy sie za drewami na dole holera niekt jesce eni spi ktos u niej ogloda telewizje:/ echhh cholera wchodzimy na gorke idizemy powli oglodamy tern znajdujamy ciemne miejsce :D widac domeq stoimy szymon pali,  dalej gadamy oki obmyslone gdzie biegniemy zpowrottem :D zblirzamy sie pod dom obiektu, holera psy sasiada zeczele szczekać shit :/ ciekamy nei wlonczywszy dzwonka spieszac sie zeby ktos nie spuscil psa bo my tam s cieniu dosc dlugo i glosno se gadalismy spiepraszmy :D

Jeszcze czaimy sie za rogiem i po 10 mnutahc shiza :D jasne neonoe swiatla jada w ta strona :D chowamy sie za rozdzilnia produ sprecaja uff ale to nie policja :D ehhe czaimy sie z powrotem choera wszedzie sie swieca swiatla :/ faq idziemy podlamani;( echhh fuq idizemy gadajac i simejac sie sie dlaej :D


Kuchnia, godzina popoludniowa , jasne slonce, ja przy garach :D

Rozmawiam z ojcem jak zwykle na jakies smieszno-powarzne tematy :D

-Pada pytanie czy Kuba kiedys wroci(jest ale nie w normalnym stanie racej ethernal niz fizical:P)??

-Ja mowie ze losoi trzeba dopomagac :D i wtroncam fakt jego wypadkow co ja sie do nich nie przyczynilem :D czyli jak go pies pogryzl i jak w poprzednim tygodniu przelecial prze saomchód :D o "modyfikacji" motoru jaka planowalem nei wspomnilem bo chyba by mnie zamkneli w psychiatryku :D wspominam o pomysle z obiaem lub kolacja w niedizle. Ojciec pochwalil moj pomysl :D

Ale oboje wiemy ze nic z tego nie ebdzie heheh chociazz

Zoabczy sie takie wielkiej perwy nie mozna robic boshe to by byle staszna perwa wyrzekl by sie nas jesli jesce tego nie zrobil ham :/

 

Wiem ze jak to czytacie myslicie ze jestem po***** i mściwy i poejabany ale to nie jest rodzina to wojna psychiczna :D


28 lipca 2004

COs co chce napisac ale poznije nei teraz to :

talking about

thinking about us

i

you are so paszczur's

bede widziec o co chodzi i napisze poznije kiedys...........


Zanim strace dostęp do swiata chcę rozwinąć moją teorię kryształów :D

Z kryształowego serca wydobywają się :

Woda Ogień ZIemia Powietzre oraz natura i światło :O a znich

woda + wiatr = lód

potem ziemia + ogień = lawa

wiatr + natura = hmmm. najlepsze :D lawitacja & tworzenie

światło + natura = energia(prad, ew pi(e/o)runek :D)

potem ejsce jakies fajen dodatki jak para i takie tam ale glownych 10

wszystkie do ochrony kryształu głównego - serca przed nimi...............( w tym momencie wbiega 2 pielegniarzy i pakuje Zooba w sexi kaftan)


27 lipca 2004

No ! no like shit :P

Jako cos lepszego ale rownie dennie :P co do familiar secret's to moze kiedys indziej bo mialo nikogo nei byc a tu wszyscy byli:/ zmowili sie czy co ;( i jak tu biegac z latarka po piwnicy jaki ja im kit wcisne calej 3 ??? niewarzne jush kiedyindziej

Aha "najlepsza" wiadomosc od 1 nie mam juz neta i nie wiem jak ja teraz to przeżyje ;( albo bede do starego chodzic na modem :] albo do znajomych sie wpraszac ??? nie do znajomych nie , moze wreszcie bede mic wlasnego neta ?? moze................

Co pozatym ?? Nadal SPS :[ ale wiem co oznacza "{ & "} hehe och drobie panie czego wy nie wymyslicie :D

No wiec bede bez neta ciekawe na jak dlugo ludziska , zaraz zaraz jak to ludziska :D przeciez tego nikt wogule nei czyta :D

Mam nadziej ze zenim cos nowego tu napisze to nie usuna mi bloga ;(

Jece ten wikend w zakopanym :D ŁłłłIIIIIiiii

3majcie sie :D ja jakos mushe ;( jakby cos to tylko sms wiecej na gadzie


25 lipca 2004
Łikend :D a właściwie sobota, mój ulubiony dzień, mimo porządków :/ bleh, jeszcze relax kąpiel w wanie wypełnionej ciepłą wodą hehe jak ja to uwielbiam, czas w którym można sobie pomyśleć nad wszystkim i o niczym podziwaić parójącą wode która osadza się na lustrze i kafelkach :P i moje boskie sexowne ciało (slysze ze ktos zyga) :D

Flos we. Wloseek mozesh to czytac jesli masz jeszcze adres bo "zmodyfikowałem" ci ulubione :D

ps. dziX za puszki jak znajdziesz jeszcze jakieś to dawaj :D i klelona mojego poszukaj :D

Dzisiaj w nocy wybywam :D so piwnicy muszę coś odnaleść szczegół w tym , że to jest zamórowane gdzie głeboko ale mam wskazówki jak to odnaleść tylko nei wime gdzie :P

Zaczynam podejrzewać, że mam schizofremie jak kiedyś zwariuje to dostane nobla za rozpoznanie tej choroby u siebie w tak wczesnym stanie Łikend :D a właściwie sobota, mój ulubiony dzień, mimo porządków :/ bleh, jeszcze relax kąpiel w wannie wypełnionej ciepłą wodą jak ja to uwielbiam, czas w którym można sobie pomyśleć nad wszystkim i o niczym podziwiać parującą wodę która osadza się na lustrze i kafelkach :P i moje boskie sexowne ciało (słyszę ze ktoś rzyga) :DFlos we. Wloseek mozesh to czytać jeśli masz jeszcze adres bo "zmodyfikowałem" ci ulubione :Dps. dziX za puszki jak znajdziesz jeszcze jakieś to dawaj :D i kielona mojego poszukaj :DDzisiaj w nocy wybywam :D so piwnicy muszę coś odnaleźć szczegół w tym , że to jest zamurowane gdzie głęboko ale mam wskazówki jak to odnaleźć tylko nie wiem gdzie :PZaczynam podejrzewać, że mam schizofremie jak kiedyś zwariuje to dostane Nobla za rozpoznanie tej choroby u siebie w tak wczesnym stanie, albo moje życie jest naprawdę tak popierdoloneuśmieszek

Więcej szczegółów w familiar secret's już niedługo.

A teraz suprajz :D Dobre no nie:]a mam SPS :/ czyli Syndrom porzuconego samca ;(


24 lipca 2004

"Różnica między grzesznikiem a świętym polega na tym, że święty ma zwykle ciekawą przeszłość, zaś grzesznik przyszłość"

                                      Oskar Wilde

Nie ma sie co dziwic :D moje życie i takie ejst tylko ze ja ejstem pośrodku:P, pozatym Oskar jest boski i co sie dziwc był artystą i raczył się  abstyntem:P

Zawsze ial fajne texty:D tylko czemo one tak do mnie pasuja:D Posanowienie ktore pewnei zlammie : NIE PIJE !!! i nei pale bo nie pale i palic nie zaczne. I cHuj :D

aaa Brzych mnie boli a proszki na glowe ktos zurzyl:/ a gdzie ejst moj Lanzul S to ja chyba za tydzien sie dowiem:D nie no zaraz ide szykac i po bulach brzucha XD no jush mam za 20 minut bede jak nowy ufff.

A i najlepsze:D rno w kuchnie siedze i jak zwykle pierdole cos :P a mama ty chyba jestes najebany od wczoraj a ja ze nie to na to ona czy piwo pilismy :D a ja ze tak ile wypisle aa 1 puske ale tylko troche nawet nie cala tak z 1/4 :D chyba uwierzyla:P A co bylo wczraj Czin Czin :D. Aple Wajn. Vodka i piwo :[ tatre bleh ohyda ale co drowanemu puszkowi nei zagloda sie w skład :D CYA do kiedys tam ide do szymona pomuc mo zyc jakos


23 lipca 2004

Hmm.......... ten tydzien uwarzam za fatalny, oraz ciekawy zaraazem mój "kochany" braciszek wpadl pod samochud dzisiaj lecz i tak jakos cudownie przelecial przez neigo, boshe Bóg daje znaki:P.

Ale mial szczescie bo i glupi jest bo nawet sie nie obdarł anie nie pobródził:D.

Pozatym idem znofu do szymona pic napoje niewyskokowe :D

Przypomina mi sie hasło z obozu Astro : Pijemy Astronomiczne Ilości Alkocholu:D

Oraz moty z dni obozy chya 5 lipca jak mniewam

Ktos pił zmojego kubeczka, ktos uzywal mojej lyzeczki, a ktos nasral w moim luzecku

boshe to bylo cos :D ale gogo byl nakurwiony bedactwo potem sie zalamal ale go przekonalem chyba jakos

nie ale o to nei chodzi poprostu nie mogę siedzc juz wiecej w domu i myslec o samotnosci a tak przynajmiej spędzę czas z znajomymi i nieznajomymi. Pogadam se i pospiewam bo robimy karaoke szoł :D boshe ale bede fałszowac:P bauahuahauha damy rade musze.......musze zapomnieć. MUSZE


22 lipca 2004

Życie powraca do mnie, powoli bez pospiechu, biegnie z dnia na dzien, z godziny na godzine,z minuty na minute. Slonce przygrzewa i rzyca odrobine swiatla przez rolety, przemierza pokój z prawej do lewej, od rana do wieczora. Nawet woda na basenie wraca z powrotem, ale bmbelki z dzakuzi nie :D chyba nie.... kto wie ta technologiaŻycie powraca do mnie, powoli bez pośpiechu, biegnie z dnia na dzień, z godziny na godzinę, z minuty na minutę. Slonce przygrzewa i rzuca odrobinę światła przez rolety, przemierza pokój z prawej do lewej, od rana do wieczora. Nawet woda na basenie wraca z powrotem, ale bąbelki z dzakuzi nie :D chyba nie.... kto wie ta technologia. A "Em A Enie" ludzie siedzą i patrzaą się na prawo i lewo, z tylu jakieś wieśniary strasznie pierdolą, że jakaś ich znajoma lerzała na św pamięci. Daria Trafankowską i się tym podniecały boshe co za debilki i to jescze tak głośno ze na 2 końcu było słychać, jacy ci ludzie niewychowani. No tak jeszcze Grzesiek powiedział ze zaczynam zachowywać się jak moja stara bo tez tak mnie zachowanie wieśniaków denerwuje, ale on nie wie co to ból psychiczny, fizycznego to on zaznał ale nie aż takiego psychika nawet po śmierci ojca. Za tępy jest tymi swoimi wieśniackimi tekstami, i jeszcze jak się podnieca jaki to dobry samochód kupił jego brat boshe ile można cale 30 minut o tym pierdolił, a niech se gada i tak wiem ze on ma kompleksy :/ , i wypominam mu to a on udaje ze nie rozumie o co chodzi . I jak on sie dostał do Asnyka???, a no tak w tym roku był taki poziom u nas taki niski o ">_<" a roq temu ^^^^ szczyt żeby się gdzieś dostać i palca nie było gdzie wsadzić .

18 lipca 2004

W skrocie cmokhehehekochamwstydżabarumieniecserce------time-------->zlamane-----------and we got-------->wstydbuuudepresja & co?gunczacha

nie no aż tak źle się nie skończy mam nadzieje ale.......................nieważne teraz jush nic nie ma sensu 2 raz tak samo teraz to ja się bawić ani nic nie będę nie będę jush słodki będę cichy tajemniczy i spokojny, najlepiej to wstąpię sobie do klasztoru i złoże śluby milczenianie powiem(nie no te emoty są dupne ale cozzz ja poradzę echh). Teraz zaczęły się normalne problemy a nie życie ale nie powiem ze te 1234 taq 4lub5 miesiace byly bezowocne i bezsensowne.CO to za "miłość" co przechodzi na przyjaźń znofu echhh nie lubię czegoś takiego ja bym dla takiej osoby w ogień się rzucił, a to by było bezowocne [a knychałs mi gosh 101 dowcipów może na nim się wyżyje po tym co mi zorbił ]. Codzienne problemy??? no tak brat nadal chce mnie nawrócić albo mi się tak zdaje ale ja mu już nie ufam, na początku zacząłem się jago bać, potem balem się wrócić do domu, a potem znienawidziłem [jak powiedział Piotrek, "jeśli Kubusiowi cos się stanie zrobi mi dzichad" to był komentarz do jego psa...no cóż a mój Kubuś........hmm........ jeżdżenie motorem jest niebezpiecznemyśli, już sama moja myśl o tym świadczy o moim po***** no cóż...............], każde słowo jest dla mnie kłamstwem nawet jak się pytam żeby zobaczył jaka jest godzina albo pogoda to jest straszne, jaka ja mam słabą psychika ktoś normalny nawet by tego wszystkiego nie analizował ale nie ja, ja myślę nad wszystkim godzinami później co i jak i jak mogłem postąpić. "Post" pisany przez 4 dni boshe , jeszcze neta nie było aby go wysłać, echhh ta technika ;(


17 lipca 2004

Tak tak przytyłem :P jak udało mi się zejść do 84 to po tygodniu wróciłem do 86 :/

echhh życie, życie co ja teraz zrobię teraz to już nikt nie będzie mnie chciał:/


11 lipca 2004

No i znowu wybywam nad wielkie jeziorko :] wiec będzie fajnie :] jush robię szkice ESC ale może jeszcze się nazwa zmieni :p mam nadzieje ze to nie będzie niewypał :] jak większość moich pomysłów hehe tzn. nie chce tylko och nieee ;( aha tytułuje wispiy od malej literki tak wyglądają ładniej :D

Pozdrawiam Cię Edytko :] MUA :* bo wiem ze tylko ty to czytasz :P będę za tydzień


02 lipca 2004

Jush jutro wybywam :D mam zamiar zrobić wyskok z para olimpiada :P ale nie raczej tego nie zrobię :] info dla ludzi z forum jeśli cos chcecie to piszcie komentarze w wiadomości od My suggestion's lub e majle & pmki

01 lipca 2004

Mam pomysł :P co prawda może być trudno bo trzeba by było wymyśleć niezłą fabułę i przewertować strony forum Ok 763 strony forum :] aby dobrze wszystko powiązać ale mi się nie chce:P wiec nie wiem bo tak 25 uczestników (graczy) to może być trudno :] oczywiście ja rezygnuje :p na rzecz dostania gamemastera:] buhuhuh którego raczej bym nie dostał :P ale fajnie sobie tak pomarzyć :D pozatym cała fabuła opiera się na tym , ze najpierw ESM musi się skończyć potem ten co wygrał "umiera" jakoś i nie wiadomo co :] ale pomyśl ciekawy może to umber umrze :] żeby było zabawniej hehehe tylko niech nie myśli ze go nie lubię :P nie nie lubię go fajny jest :D będę mieć czas to przemyśle póki co ktoś inny zaprząta moje myśli :]

30 czerwca 2004

Nie to żebym się dalej tym martwił ze słyszę glosy bo i tak je słyszę od dawna :D i jakieś szumi i piszczenia w dodatku ale to na pewno działalność radia Maryja :/ to nieważne nikt mi nie wierzy w to chyba a ja się mecze ale tylko z tymi glosami i szumienie bo radiem Maryja nieee:D ale tu o cos innego chodzi słyszałem ją :D taki sexy głos a jaki miły śmiech :D aniołek porostu ale to na pewno pedofil;) oni wszędzie się czają ;) ale kto by mnie chciał jakiś pedofil boshe :D dawać go tu :D .
 
28 maja 2004

Jak zarazie "mały" zastój :P niestety nie mam czasu nawet na zrobienie grafiki :/ ano szkołaAle jak tylko wpadne na coś to zapodam linka mojej ukochanej Edycie :D